Ankieta

Trzy ulubione płyty Petera z lat 90

Out of Water
9 (23.7%)
Fireships
2 (5.3%)
The Noise
0 (0%)
There goes the Daylight
0 (0%)
Roaring Forties
2 (5.3%)
X my Heart
4 (10.5%)
Everyone You Hold
3 (7.9%)
This
9 (23.7%)
Typical
8 (21.1%)
Room Temperature Live
1 (2.6%)

Głosów w sumie: 13

Autor Wątek: Hammill lat 90-tych  (Przeczytany 711 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 6328
  • Płeć: Mężczyzna
    • 15788940
    • Zobacz profil
Hammill lat 90-tych
« dnia: 23 Grudzień 2008, 13:40:08 »
ja nie mam żadnych wątpliwości:
1.Out of Water- pierwszy album Hammilla jaki sobie kupilem...a poza tym jest tutaj  A way out
2. Typical bo to najlepszy koncertowy album lat 90..a wykonanie A way out powala
3. This- bo to piękna płyta jest
« Ostatnia zmiana: 23 Grudzień 2008, 13:45:12 wysłana przez Sebastian Winter »
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6786
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • 13326421
    • Zobacz profil
Odp: Hammill lat 90-tych
« Odpowiedź #1 dnia: 23 Grudzień 2008, 14:51:52 »
Typical; This; Everyone You Hold.
Uzasadnienie może później...
If I close my eyes I can pretend
the best is still before me, the worst is at an end

Hennos

  • Gość
Odp: Hammill lat 90-tych
« Odpowiedź #2 dnia: 23 Grudzień 2008, 15:59:29 »
"Out Of Water", "This" i "Typical".
Gdyby była możliwośc głosowania wyłącznie na płyty studyjne, to trzecią byłaby "X My Heart".
Uzasadnienia nie napisze, bowiem nie lubię pisać uzasadnień ;D

 

Godbluff

  • Gość
Odp: Hammill lat 90-tych
« Odpowiedź #3 dnia: 23 Grudzień 2008, 16:31:47 »
Ja się narazie wstrzymuję od głosowania ponieważ nie znam wszystkich płyt z zestawienia.

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 6328
  • Płeć: Mężczyzna
    • 15788940
    • Zobacz profil
Odp: Hammill lat 90-tych
« Odpowiedź #4 dnia: 23 Grudzień 2008, 20:28:31 »
ja tam Typical uwazam za najlepszą płytę live wszechczasow( obok Seconds out genesis)...tu jest wszystko za co kocham muzykę Hammilla- a wersja live Komety wgniata mnie w fotel
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6786
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • 13326421
    • Zobacz profil
Odp: Hammill lat 90-tych
« Odpowiedź #5 dnia: 23 Grudzień 2008, 21:13:03 »
Ja się narazie wstrzymuję od głosowania ponieważ nie znam wszystkich płyt z zestawienia.

No, no; musiałbym tu palcem pokiwać, ale skoro jesteś Wobblerze dobrym anglistą nie zrobię tego.  ;D

ja tam Typical uwazam za najlepszą płytę live wszechczasow( obok Seconds out genesis)...tu jest wszystko za co kocham muzykę Hammilla- a wersja live Komety wgniata mnie w fotel

Zgadzam się, że "Typical" to może najlepsza płyta koncertowa (mimo iż nagrania pochodzą z różnych miast) wszechczasów, a na pewno pierwsza trójka.  O0

Uwielbiam "Typical" za wszystko - genialne ballady - to otwarcie na początek: My Room, Curtains, Just Good Friends, Too Many of my Yesterdays, Vision....; te "wściekłe", mocno rozimprowizowane kawałki jak "Modern", "Comet", "Patient"...; i opus magnum tego albumu - a kto wie czy nie nawet opus magnum całej koncertowej twórczości Hammilla - czyli "A Way Out"; kiedyś dawno temu słuchałem zawsze tej pieśni przy zgaszonych światłach (inaczej nie potrafiłem).

"Everyone You Hold" to dla mnie płyta podobna w nastroju do "And Close As This"  - ballady, ballady, ballady... łykam ją w całości... piękne teksty i nastrojowa (no może poza "Bubble") muzyka, którą zawsze słucham z zamkniętymi oczami...

"This" ma piękne, mądre teksty; mimo iż dokładnie ich nie potrafię przetłumaczyć, "wiem" o czym mniej więcej są; czuję je po prostu; no i mamy tutaj "Light Continent" najbardziej niesamowity utwór Hammilla - bardzo ambientowy, cichy, płynący, a właściwie lecący...
If I close my eyes I can pretend
the best is still before me, the worst is at an end

Offline LukaszS

  • (ЛукашС)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 1150
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Hammill lat 90-tych
« Odpowiedź #6 dnia: 23 Grudzień 2008, 21:31:17 »
X My Heart - za pierwszą kasetę wałkowaną w drugim (trzecim) magnetofonie

Everyone You Hold - bo to tuz potem pierwsze płyty wałkowane na okrągło w pierwszym (drugim) odtwarzaczu CD

Typical - wiadomo - też niesamowite A way out zrobiło na mnie wrażenie

Fireships, Our of Water...nie zmieściły się w trójce...a szkoda bo lata 90-te jakoś lepiej odbieram niż płyty z XXI w.
There is so much sorrow in the world,
there is so much emptiness and heartbreak and pain.
Somewhere on the road we have all taken a wrong turn...
how can we build the right path again?

Offline Polset

  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 4488
  • Płeć: Mężczyzna
  • Michał Sz. (Polset)
    • 2864531
    • Zobacz profil
    • Polset on YouTube
Odp: Hammill lat 90-tych
« Odpowiedź #7 dnia: 23 Grudzień 2008, 21:58:13 »
Out of Water i This (jestem przeciwnikiem mieszanie w takich ankietach płyt koncertowych i studyjnych wiec na Typical nie głosowałem a na to bym zagłosował)
Dlaczego?
Out of Water bo to jedna z najlepszych płyta Hammilla ,pierwsza jakoś poznałem i genialna (dlaczego genialna to już by recenzja była ;) )

This - za wyśmienitą produkcje i brzmienie i różnorodność
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Godbluff

  • Gość
Odp: Hammill lat 90-tych
« Odpowiedź #8 dnia: 23 Grudzień 2008, 23:52:29 »
Ja się narazie wstrzymuję od głosowania ponieważ nie znam wszystkich płyt z zestawienia.

No, no; musiałbym tu palcem pokiwać, ale skoro jesteś Wobblerze dobrym anglistą nie zrobię tego.  ;D


Nie uważam się za dobrego angliste, kiepsko mówię, kiepsko słyszę i tłumaczenia pochłaniają mi mase czasu. Więc jak narazie jestem w fazie intermediate hehe. Zrozumiałem ostrzezenie i obiecuję w przyszłym roku nadrobić zaległości, ot takie moje postanowienie noworoczne :)

Offline Sylvie

  • Сильвия
  • Central Scrutinizer
  • Ekspert-wyjadacz
  • *
  • Wiadomości: 807
  • Płeć: Kobieta
    • 13027226
    • Zobacz profil
Odp: Hammill lat 90-tych
« Odpowiedź #9 dnia: 24 Grudzień 2008, 00:51:29 »
"Out Of Water", "X My Heart" i "This".

Moim zdaniem umieszczanie na liście płyt koncertowych nie ma sensu, bowiem zabiera to głos innym.
Wiadomo, że Typical jest genialne, ale jak można porównać koncertówkę z płytą studyjną???
Dlatego nie głosowałam na "Typical", a powinnam.
Something makes me nervous,
something makes me twitch...

Offline Tamara

  • (Тамара)
  • Central Scrutinizer
  • Ekspert-wyjadacz
  • *
  • Wiadomości: 920
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Hammill lat 90-tych
« Odpowiedź #10 dnia: 24 Grudzień 2008, 06:39:25 »
Out of Water, X My Heart i This.

Glosy na Typical powinny byc przeniesione na plyty studynje a Typical i Room... usuniete bo bez sensu jest na koncertowe glosowac razem ze sdudyjnymi.
Polset i Sylwia maja racje.
You are gone
and I am with you:
this will never come again.

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 6328
  • Płeć: Mężczyzna
    • 15788940
    • Zobacz profil
Odp: Hammill lat 90-tych
« Odpowiedź #11 dnia: 24 Grudzień 2008, 11:35:11 »
po prostu Typical to tak wazne dla mnie arcydzieło iz musialem je umieścić......w moim prywatnym rankingu płyt Hammilla to jedna z jego najlepszych płyt
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline Martha

  • Moderatorka Globalna
  • Aktywny użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 239
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Hammill lat 90-tych
« Odpowiedź #12 dnia: 05 Czerwiec 2009, 19:50:43 »
Kurczę, to w końcu można głosować na "Typical", czy nie? :)
Na razie zagłosowałam na "Out Of Water", "This" i "Typical".
Jeśli z głosowania byłyby wyłączone płyty koncertowe to wybieram "Fireships".
Waiting for the doctor to come.

Offline Natalie

  • Натали
  • Moderatorka Globalna
  • Aktywny użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 247
  • Płeć: Kobieta
    • 10189637
    • Zobacz profil
Odp: Hammill lat 90-tych
« Odpowiedź #13 dnia: 15 Grudzień 2009, 22:19:31 »
"Roaring Forties", "This" i "Typical".
Gdyby to było głosowanie wyłącznie na płyty studyjne, to 3 płytą dla mnie byłaby "Out Of Water".
Some call me SATAN others have me GOD
some name me NEMO... I am unborn.

Offline Montresor

  • Koneser
  • Aktywny użytkownik
  • ***
  • Wiadomości: 131
  • Płeć: Mężczyzna
    • Zobacz profil
Odp: Hammill lat 90-tych
« Odpowiedź #14 dnia: 22 Maj 2010, 21:24:39 »
I zagłosowałem ... na:

- Out of Water; za przepiękne skrzypce i za samą pieśń Something about Ysabel's Dance oraz za ponadczasowe A Way Out
- X my Heart; za spójną całość płyty, za piękny wokal solo, za fantastyczne melodie, za liryczny i drapieżny saksofon
- Room Temperature - Live; za pierwszy bydgoski klimat na wielu utworach :)