Autor Wątek: Najlepszy utwór VDGG  (Przeczytany 4331 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6786
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • 13326421
    • Zobacz profil
Najlepszy utwór VDGG
« dnia: 22 Wrzesień 2007, 22:30:55 »
Wiem, wiem - zabijcie mnie. ;D
Ale chciałbym wiedzieć jaki jest wg Was najlepszy (może być ulubiony - bo wiadomo gusty są różniste) utwór  VDGG. Może być nawet tych utworów kilka - jeden na pewno ciężko wybrać. 8)

Mój number one to ........ :o
Meurglys III - cóż, dla mnie to kwintestencja stylu zespołu; kwintestencja tekstu Hammilla - wyobcowanie, samotność. :)

If I close my eyes I can pretend
the best is still before me, the worst is at an end

Hennos

  • Gość
Odp: Najlepszy utwór VDGG
« Odpowiedź #1 dnia: 22 Wrzesień 2007, 22:39:55 »
Wiem, wiem - zabijcie mnie. ;D

Zabijać to może nie będę, ale nad banem się zastanowię ;D

Ale chciałbym wiedzieć jaki jest wg Was najlepszy (może być ulubiony - bo wiadomo gusty są różniste) utwór  VDGG. Może być nawet tych utworów kilka - jeden na pewno ciężko wybrać. 8)

Mój number one to ........ :o
Meurglys III - cóż, dla mnie to kwintestencja stylu zespołu; kwintestencja tekstu Hammilla - wyobcowanie, samotność. :)

Cała płyta "Still Life" ;D
Oraz "Latarnicy", "Meurglys III" także jest świetny...
Oraz sporo utworów ze wszystkich płyt ;D ;D ;D

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6786
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • 13326421
    • Zobacz profil
Odp: Najlepszy utwór VDGG
« Odpowiedź #2 dnia: 22 Wrzesień 2007, 22:47:46 »

Oraz sporo utworów ze wszystkich płyt ;D ;D ;D


Cóż może uznamy że wszystkie utwory VDGG są naszymi ulubionymi i sprawa jest już jasna... ;D ;D ;D

A tak na poważnie - do Mergulka dodam "Lost". :)
If I close my eyes I can pretend
the best is still before me, the worst is at an end

Godbluff

  • Gość
Odp: Najlepszy utwór VDGG
« Odpowiedź #3 dnia: 22 Wrzesień 2007, 22:52:24 »
Nie mam ulubiongo ale np. takie moje trzy ulubieniasy to Childlike Faith in childhood`s end, La Rossa i Sleepwakers i na pewno Latarnicy a przecież o Men-Erg nie mogę zapomniec... Chyba musiałbym większość wymienić

Hennos

  • Gość
Odp: Najlepszy utwór VDGG
« Odpowiedź #4 dnia: 22 Wrzesień 2007, 22:54:26 »
To ja także chętnie dodam "Man-Erg" :)

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6786
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • 13326421
    • Zobacz profil
Odp: Najlepszy utwór VDGG
« Odpowiedź #5 dnia: 22 Wrzesień 2007, 22:55:28 »
Refugees
If I close my eyes I can pretend
the best is still before me, the worst is at an end

Godbluff

  • Gość
Odp: Najlepszy utwór VDGG
« Odpowiedź #6 dnia: 22 Wrzesień 2007, 22:57:53 »
No właśnie jak ja mogłem zapomieć o Refugees :-[

Hennos

  • Gość
Odp: Najlepszy utwór VDGG
« Odpowiedź #7 dnia: 22 Wrzesień 2007, 23:11:06 »
"Pioneers over c", Jackson rulezz :)

Godbluff

  • Gość
Odp: Najlepszy utwór VDGG
« Odpowiedź #8 dnia: 22 Wrzesień 2007, 23:15:37 »
Z Quite Zone uwielbiam Siren Song i Yellow fever in cat`s eye.
Co do utworu Lost to bardzo chciałem go usłyszeć live ale nie stety sie to nie stało.
Pionieers to chyba obok Latarników taki najbardziej klimatyczny utwór

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6786
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • 13326421
    • Zobacz profil
Odp: Najlepszy utwór VDGG
« Odpowiedź #9 dnia: 22 Wrzesień 2007, 23:19:46 »
House with no doors - piano i bas (i głos - i ten tekst o samotności). 8)

"Pioneers over c", Jackson rulezz :)


Te powolne organy na początku co się wyłaniają jakby znikąd i ten bas Bantonowy, no i syczenie Jaxona w saxofon...I kolejny tekst o samotności (tu w kosmosie)... :)
If I close my eyes I can pretend
the best is still before me, the worst is at an end

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6786
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • 13326421
    • Zobacz profil
Odp: Najlepszy utwór VDGG
« Odpowiedź #10 dnia: 22 Wrzesień 2007, 23:33:50 »
Z Quite Zone uwielbiam Siren Song i Yellow fever in cat`s eye.
Co do utworu Lost to bardzo chciałem go usłyszeć live ale nie stety sie to nie stało.
Pionieers to chyba obok Latarników taki najbardziej klimatyczny utwór

Z Quite to ja wolę Last Frame (a nawet jak już to wykonania solo Hammila - czyli Peter Hendrix Hammill mocny jak nigdy 8))...

Mam wersję bootlegową "Lost" (bootleg "Killer lives") - ale bez porównania ze studyjną.  8)
Mam jeszcze 4-minutowy fragment koncertowego video tego utworu - z 18.03.1972 z Paryża. Hammill w śmiesznej czapeczce (beretce?) śpiewa mocnym, zachrypniętym głosem... :o :o :o
If I close my eyes I can pretend
the best is still before me, the worst is at an end

Hennos

  • Gość
Odp: Najlepszy utwór VDGG
« Odpowiedź #11 dnia: 22 Wrzesień 2007, 23:38:45 »
"Lemmings (Including Cog)" to też świetny utwór, więc cały album "Pawn Hearts" także można dodać do listy ;D

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6786
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • 13326421
    • Zobacz profil
Odp: Najlepszy utwór VDGG
« Odpowiedź #12 dnia: 22 Wrzesień 2007, 23:43:08 »
Ale broń Boże w wersji remasterowanej - te utwory dodatkowe może są nawet niezłe, ale zupełnie nie pasują do 3 wielkich utworów płyty. Chociaż o ile pamiętam - to "Pawn Hearts" miało być płytą podwójną (na drugiej płycie miały być wersje live niektórych  kawałków np. Killer, Darkness i te jazzujące fragmenty).
If I close my eyes I can pretend
the best is still before me, the worst is at an end

Hennos

  • Gość
Odp: Najlepszy utwór VDGG
« Odpowiedź #13 dnia: 23 Wrzesień 2007, 00:02:54 »
Mam "starą" wersję z 3 utworami na CD, remastera nie znam...

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6786
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • 13326421
    • Zobacz profil
Odp: Najlepszy utwór VDGG
« Odpowiedź #14 dnia: 23 Wrzesień 2007, 00:12:02 »
Bonus:
Theme One (Original Mix) 3:15
W (First Version) 5:03
Angle Of Incidents 4:48
Poker's Theme 1:28
Diminuations 5:59

trzy ostatnie utwory to takie jazzujące kawałeczki, ale szczerze mówiąc nie powalają.

Co innego dodatki do "H to He":

Squid 1 / Squid 2 / Octopus 15:23
The Emperor In His War Room (First Version) 8:50

Emperor bez sola Frippa, za to jest solo Jaxona na flecie, a Sqiud... to pasjonujące hałaśliwe granie z organami trochę jak u ELP.
If I close my eyes I can pretend
the best is still before me, the worst is at an end