Autor Wątek: Ciekawostki ogólnomuzyczne  (Przeczytany 3850 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Hennos

  • Gość
Ciekawostki ogólnomuzyczne
« dnia: 22 Sierpień 2007, 22:37:01 »
Skoro ceizurac poruszył temat długości utworów to ja też dorzucę swoje 3 grosze.
Nie badałem sprawy dokładnie, ale najkrótszym utworem King Crimson chyba jest "Radio I" (0:43) z Thraka.
(Ale mogę się mylić, na pewno będzie w czołówce)
Natomiast moim ulubionym "króciakiem" Frippa jest oczywiście "First Inaugural Address To I.A.C.E. Sherborne House" z Exposure - 4 sekundy wymiatania  ;D ;D ;D

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6782
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • 13326421
    • Zobacz profil
Odp: Ciekawostki ogólnomuzyczne
« Odpowiedź #1 dnia: 22 Sierpień 2007, 23:19:50 »
Jest w czołówce, ale nie na 1 miejscu.

Ja mam tak:
1. Introduction:1999 (0:18) - "VROOOOM" (ep-ka, ale też się chyba liczy?) :)
2. Bude (0:30) "Happy With..." (j.w.)
3. "Radio I" (0:43) "Thrak"
4. The Power to Believe I: A Cappella (0:44) "The Power To Believe"
5. Peace - A beginning (0:49) "In the Wake of Poseidon".

Z kolei najdłuższy utwór King Crimson jaki posiadam to Zoom Zoom (44:48). Właściwie to improwizacja z 1972. Nawet jak na mnie ciężkostrawna. No i jakość nagrania słaba. :(

If I close my eyes I can pretend
the best is still before me, the worst is at an end

Hennos

  • Gość
Odp: Ciekawostki ogólnomuzyczne
« Odpowiedź #2 dnia: 23 Sierpień 2007, 03:32:33 »
Hihi, pisałem z pamięci, czyli z niczego :)
Bude wydawał mi się dłuższy, ale to widać tylko "złudzenie pamięciowe".
No, a początek Vroooma po prostu zapomniałem.
BTW: Utwory z "Vroooma" podobają mi się bardziej niż ich wersje na "Thrak", są bardziej surowe i "żywe".
Ale "Thraka" oczywiście bardzo cenię.
Zoom Zoom niestety nie znam.
 

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6782
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • 13326421
    • Zobacz profil
Odp: Ciekawostki ogólnomuzyczne
« Odpowiedź #3 dnia: 23 Sierpień 2007, 08:22:25 »
No jasne ja też wolę "VROOOMa". To prawie metal (VROOOM, THRAK). No i wydaje się chaotyczne, niezrównoważone to wszystko - a przez to jakieś świeże. A superszybki "Cage" to jest coś (bo wersje koncertowe z niby "jazzowymi partiami gitar nie podobają mi się).
"THRAKa" lubię słuchać przez słuchawki, relaksując się.
 8) ;DSwoją drogą co oznaczają te tytuły: THRAK (może od truck - jakieś auto, minivan czy coś), VROOOM (jak się gazuje silnikiem to może taki odgłos - wrum, wrum...).
If I close my eyes I can pretend
the best is still before me, the worst is at an end

Hennos

  • Gość
Odp: Ciekawostki ogólnomuzyczne
« Odpowiedź #4 dnia: 23 Sierpień 2007, 13:00:23 »
Thrak to też odgłos, Fripp to nawet wyjaśniał na filmie o reaktywacji KC, który kiedyś pokazała TVP3. Thraka może zrobić ileś tam gitar grając jednocześnie, tyle zapamiętałem :) Ale tłumaczenie było bardziej złożone :D
Vrooom to wiadomo, miałem to niedawno w samochodzie, gdy tłumik mi przerdzewiał :D
 

Offline La Rossa

  • NadKoneser
  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 65
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Ciekawostki ogólnomuzyczne
« Odpowiedź #5 dnia: 25 Sierpień 2007, 12:00:57 »
Dobre, dobre... :)

Brałam kiedyś udział w plebiscycie organizowanym przez jedno z progresywnych forów internetowych na najlepsze utwory powyżej 10 minut. W ramach gatunku nie było trudno takowe znaleźć... Ja zadałam sobie trud i wyszukałam trochę olbrzymów w muzyce o innym charakterze, trochę się fajnych kawałków znalazło: Einstuerzende Neubauten, Suicide, Nick Cave...
"Improvisation is the last form of democratic expression” - Omar Rodriguez-Lopez

Offline La Rossa

  • NadKoneser
  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 65
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Ciekawostki ogólnomuzyczne
« Odpowiedź #6 dnia: 25 Sierpień 2007, 12:08:31 »
8) ;DSwoją drogą co oznaczają te tytuły: THRAK (może od truck - jakieś auto, minivan czy coś), VROOOM (jak się gazuje silnikiem to może taki odgłos - wrum, wrum...).

Reklama szybkiej komunikacji miejskiej, berlińskie metro, grudzień 2005 - dzień przed koncertem Petera Hammilla  ;)
« Ostatnia zmiana: 02 Wrzesień 2007, 20:56:32 wysłana przez Hennos »
"Improvisation is the last form of democratic expression” - Omar Rodriguez-Lopez

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6782
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • 13326421
    • Zobacz profil
Odp: Ciekawostki ogólnomuzyczne
« Odpowiedź #7 dnia: 25 Sierpień 2007, 22:37:06 »
Najdłuższy utwór jaki znam (w okołorockowych granicach) to "Picasso Geht Spazieren" (Picasso idzie na spacer chyba?) Klausa Schulze, który trwa 150 minut, kuzyn maniak miał to jeszcze na 4 analogach. Słuchałem kawałek - wiadomo czysta elektronika.

Fantomas też tu miesza. Taki "Delirium Cordia" to chyba też jeden utwór (i płyta) (coś koło 75 minut). :o :o :o

A najkrótsze? Obok Frippowego 4-sekundowca mamy np.1-dnosekundowe wybryki grindcorewców (nie znam ale czytałem gdzieś) - ale to nie jest muzyka. ;)
If I close my eyes I can pretend
the best is still before me, the worst is at an end

Offline La Rossa

  • NadKoneser
  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 65
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Ciekawostki ogólnomuzyczne
« Odpowiedź #8 dnia: 25 Sierpień 2007, 22:59:46 »
Fantomas też tu miesza. Taki "Delirium Cordia" to chyba też jeden utwór (i płyta) (coś koło 75 minut). :o :o :o

Oj tak, zaiste  :D Patton też lubi takie zabawy... Na solowym albumie "Adult Themes For Voice" zamieścił z kolei utwory o długości od 0:06 ("Hurry Up and Kill Me...I'm Cold") do 4:53 ("Orgy in Reverb (10 Kilometers of Lust)") minut długości, większość oscyluje w granicach od pół do półtora minuty.

Mogę jeszcze dodać Gavina Bryarsa "Jesus' Blood Never Failed Me Yet", utwór, który na winylu miał 25 minut, w czasach kasetowych został wydany w wersji 60-minutowej, a na CD - 74-minutowej. Az strach pomyśleć co będzie, gdy wyda wersję na audio DVD  ::)
To oczywiście nie jest utwór rockowy, ale w najdłuższej do tej pory wersji w finale udziela się wokalnie Tom Waits  :D No i Bryars to kumpel Briana Eno, który zreszta wydał mu wyżej wspomniane dzieło  :)
A poza tym - to jeden z najbardziej odjechanych kawałków (raczej: kawałów) muzyki, jaki znam. Równocześnie, ze względu na swoja genezę, bardzo wzruszający.
W moim domu rodzinnym ma status kultowy w dosłownym tego słowa znaczeniu - zawsze puszczamy go w Wigilię, zamiast kolędy  ;D
« Ostatnia zmiana: 25 Sierpień 2007, 23:20:24 wysłana przez La Rossa »
"Improvisation is the last form of democratic expression” - Omar Rodriguez-Lopez

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6782
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • 13326421
    • Zobacz profil
Odp: Ciekawostki ogólnomuzyczne
« Odpowiedź #9 dnia: 26 Sierpień 2007, 00:29:36 »
POlecam do obejrzenia krótki fragment "21st Century Schizoid Man" (video) z 1969 r.:

http://transpet.multiply.com/video/item/2256/King_Crimson_-_21St_Century_Schizoid_Man_1969_with_Greg_Lake.avi :o

Utwór ten to dla najlepszy kawałek jaki King Crimson stworzył i jeden z 5 najlepszych rockowych kawałków wrzechczasów (4 pozostałe to...hmm zastanowię się). ;)
If I close my eyes I can pretend
the best is still before me, the worst is at an end

Hennos

  • Gość
Odp: Ciekawostki ogólnomuzyczne
« Odpowiedź #10 dnia: 26 Sierpień 2007, 00:32:03 »
Znam ten filmik.
Co do "naj" to nie lubie takich klasyfikacji, gdyż mam kilka faworytów.
Ale "Schizol" to oczywiście jeden z nich.

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6782
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • 13326421
    • Zobacz profil
Odp: Ciekawostki ogólnomuzyczne
« Odpowiedź #11 dnia: 02 Wrzesień 2007, 18:11:29 »
Znalazłem ciekawą stronkę
http://www.progrock.org.pl/
coś podobnego jak progarchives; jeszcze w powijakach ale myślę, że interesująca jest.
If I close my eyes I can pretend
the best is still before me, the worst is at an end

Hennos

  • Gość
Odp: Ciekawostki ogólnomuzyczne
« Odpowiedź #12 dnia: 03 Wrzesień 2007, 14:01:54 »
Znalazłem ciekawą stronkę
http://www.progrock.org.pl/
coś podobnego jak progarchives; jeszcze w powijakach ale myślę, że interesująca jest.

Dzięki, wygląda na to, że to będzie całkiem profesjonalny serwis.

Offline La Rossa

  • NadKoneser
  • Użytkownik
  • ****
  • Wiadomości: 65
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: Ciekawostki ogólnomuzyczne
« Odpowiedź #13 dnia: 12 Wrzesień 2007, 18:18:58 »
Znalazłem ciekawą stronkę
http://www.progrock.org.pl/
coś podobnego jak progarchives; jeszcze w powijakach ale myślę, że interesująca jest.

Całkiem sensownie pisane recenzje, dobra rzecz - zwłaszcza w momencie, gdy "Teraz Rock" właściwie w ogóle już nie pisze o niemedialnej muzyce...
"Improvisation is the last form of democratic expression” - Omar Rodriguez-Lopez

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6782
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • 13326421
    • Zobacz profil
Odp: Ciekawostki ogólnomuzyczne
« Odpowiedź #14 dnia: 20 Wrzesień 2007, 22:32:16 »
Poznajecie? Śliczne to zjawisko... ;D
If I close my eyes I can pretend
the best is still before me, the worst is at an end