Autor Wątek: Aktualnie oglądam sobie...  (Przeczytany 15224 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6782
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • 13326421
    • Zobacz profil
Aktualnie oglądam sobie...
« dnia: 19 Kwiecień 2008, 10:02:42 »
Jest wątek aktualnie słucham, ale zdarza się, że sobie oglądam jakiś koncert na dvd. Możemy o tym tu pisać.

Van Der Graaf Generator "Amsterdam 14.04.2007"  8)
Brzmienie po prostu rewelacyjne. Wykonanie również - a nawet jeśli gitara PH czasami nie stroi to tylko dodaje autentyzmu. Banton pracuje za dwóch (trzech?) - te wszystkie solówki organowe brzmią potężnie; a granie nogami na pedałach basowych jest niesamowite. Evans daje z siebie wszystko - dość powiedzieć, że w Lemingach trzy czy cztery razy zmienia pałeczki.
« Ostatnia zmiana: 06 Maj 2008, 00:15:28 wysłana przez Hennos »
If I close my eyes I can pretend
the best is still before me, the worst is at an end

Offline Polset

  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 4487
  • Płeć: Mężczyzna
  • Michał Sz. (Polset)
    • 2864531
    • Zobacz profil
    • Polset on YouTube
Odp: Aktualnie oglądam sobie koncert...
« Odpowiedź #1 dnia: 21 Kwiecień 2008, 11:33:24 »
Roger Waters The Wall live in Berlin
Robi warzenie! Zwłaszcza moment zburzenia muru
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6782
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • 13326421
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie oglądam sobie koncert...
« Odpowiedź #2 dnia: 21 Kwiecień 2008, 22:14:53 »
Roger Waters The Wall live in Berlin
Robi warzenie! Zwłaszcza moment zburzenia muru


Świetne to jest - byłoby lepsze gdyby nagrywano to podczas jednego koncertu, a jak fama głosi część nagrano podczas próby, a część podczas głównego koncertu. Mnie brakuje w tym gitary Gilmoura.  :(
I chyba jednak wolę film "Pink Floyd - The Wall" Alana Parkera.  8) Jak oglądałem to pierwszy raz - bardzo dawno temu - to nawet się bałem niektórych fragmentów (Comfortably Numb - gdy Bob Geldof zmieniał się w krwawego potwora  ;D).
If I close my eyes I can pretend
the best is still before me, the worst is at an end

Offline Polset

  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 4487
  • Płeć: Mężczyzna
  • Michał Sz. (Polset)
    • 2864531
    • Zobacz profil
    • Polset on YouTube
Odp: Aktualnie oglądam sobie koncert...
« Odpowiedź #3 dnia: 21 Kwiecień 2008, 22:47:16 »
Roger Waters The Wall live in Berlin
Robi warzenie! Zwłaszcza moment zburzenia muru


Świetne to jest - byłoby lepsze gdyby nagrywano to podczas jednego koncertu, a jak fama głosi część nagrano podczas próby, a część podczas głównego koncertu. Mnie brakuje w tym gitary Gilmoura.  :(
I chyba jednak wolę film "Pink Floyd - The Wall" Alana Parkera.  8) Jak oglądałem to pierwszy raz - bardzo dawno temu - to nawet się bałem niektórych fragmentów (Comfortably Numb - gdy Bob Geldof zmieniał się w krwawego potwora  ;D).

Pierwszy raz te fame słysze Mam nadzieje ze to nie prawda
The Wall to Swietny film
Ale Najbardziej lubię animacje
zwłaszcza te w Empty Speces Cos Niesamowitego i The Trial
Z Tych z Pinkiem Lubie One of my Tunes Bywałem sam w takiej agresji
I Z Pinkiem sie Utożsamiam poza tym ze Muzykim Rockowym nie byłem
« Ostatnia zmiana: 21 Kwiecień 2008, 23:41:04 wysłana przez Hennos »
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6782
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • 13326421
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie oglądam sobie koncert...
« Odpowiedź #4 dnia: 26 Kwiecień 2008, 22:03:15 »
Oglądam teraz nie koncert ale wywiad z Peterem Hammillem - http://faceculture.ad2stream.com/index.php?cnti_key=11735462
I ciekawe rzeczy można usłyszeć.  8)
Jackson odszedł bo był "z innej planety", były kłopoty "rodzinne" itp. Taka ściema, jąkanie się Hammilla.  ;)
Opowiada o "Singularity" - "Our Eyes Give it Shape" i "Even Horizon" były zainspirowane powrotem po ataku serca.  :)
If I close my eyes I can pretend
the best is still before me, the worst is at an end

Hennos

  • Gość
Odp: Aktualnie oglądam sobie koncert...
« Odpowiedź #5 dnia: 26 Kwiecień 2008, 22:08:51 »
Ta, pewnie Jaxon jest z Melmac ;D

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6782
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • 13326421
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie oglądam sobie koncert...
« Odpowiedź #6 dnia: 26 Kwiecień 2008, 22:21:36 »
Tak. Z różnych planet byli... I dalej nie mogli tego ciągnąć.
Jeszcze ciekawostka - jednym z głównych czynników powrotu VDGG z 2005 był atak serca Hammilla. Ponieważ często spotykali się członkowie VDGG na pogrzebach znajomych roadie, postanowili że zanim ktoś z nich umrze warto powrócić jako VDGG. Potem Hammill mial atak serca i to ten powrót przyspieszyło.
If I close my eyes I can pretend
the best is still before me, the worst is at an end

Offline Polset

  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 4487
  • Płeć: Mężczyzna
  • Michał Sz. (Polset)
    • 2864531
    • Zobacz profil
    • Polset on YouTube
Odp: Aktualnie oglądam sobie koncert...
« Odpowiedź #7 dnia: 27 Kwiecień 2008, 01:21:21 »
Oglądam teraz nie koncert ale wywiad z Peterem Hammillem - http://faceculture.ad2stream.com/index.php?cnti_key=11735462
I ciekawe rzeczy można usłyszeć.  8)
Jackson odszedł bo był "z innej planety", były kłopoty "rodzinne" itp. Taka ściema, jąkanie się Hammilla.  ;)
Opowiada o "Singularity" - "Our Eyes Give it Shape" i "Even Horizon" były zainspirowane powrotem po ataku serca.  :)

100 lat temu to widziałem
Fajny wywiad
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6782
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • 13326421
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie oglądam sobie koncert...
« Odpowiedź #8 dnia: 27 Kwiecień 2008, 15:36:46 »
"Amsterdam 14.04.2007" - nie mogę się oprzeć, by znowu tego nie obejrzeć. Aż szkoda, że nie wydano tego oficjalnie z jakimiś dodatkami. Momenty - "(In the) Black Room" - słychać wyraźnie basy grane przez Bantona nogami; "Gog" - totalna muzyczna masakra.
If I close my eyes I can pretend
the best is still before me, the worst is at an end

Godbluff

  • Gość
Odp: Aktualnie oglądam sobie koncert...
« Odpowiedź #9 dnia: 27 Kwiecień 2008, 15:52:22 »
Ja sobie właśnie obrajrzałem 4 utwory z Fireships wykonywane podczas tej trasy koncertowaj promującej ten album. W nazwie pliku jest napisana TelAviv 1984 ale jestem przekonany, że to jest błąd bo Fireships jest chyba z 1992. Jakość dźwięku jest całkiem niezła, pewnie nagrywana bezpośrednio z konsolety, natomiast video pozostawia sporo do życzenia....

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6782
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • 13326421
    • Zobacz profil
Odp: Aktualnie oglądam sobie koncert...
« Odpowiedź #10 dnia: 27 Kwiecień 2008, 16:13:18 »
Mam to i to jest chyba z jakiegoś niemieckiego koncertu bo Hammill gada po niemiecku.
If I close my eyes I can pretend
the best is still before me, the worst is at an end

Godbluff

  • Gość
Odp: Aktualnie oglądam sobie koncert...
« Odpowiedź #11 dnia: 29 Kwiecień 2008, 21:21:02 »
http://www.youtube.com/watch?v=j2-S91Sqwug

To jest dopiero historia. Adrian Belew gra na gitarze za pomocą... wiertarki :o
Kurcze teraz muszę zdobyć ten koncert w całości :) Double Trio wymiata :)

Efekt ten niejednokrotnie moża też usłyszęć na niejakiej THRaKaTTaK...

Hennos

  • Gość
Odp: Aktualnie oglądam sobie koncert...
« Odpowiedź #12 dnia: 29 Kwiecień 2008, 21:27:07 »
http://www.youtube.com/watch?v=j2-S91Sqwug

To jest dopiero historia. Adrian Belew gra na gitarze za pomocą... wiertarki :o
Kurcze teraz muszę zdobyć ten koncert w całości :) Double Trio wymiata :)

Efekt ten niejednokrotnie moża też usłyszęć na niejakiej THRaKaTTaK...

Staaaaaaaaaaaaaaare...
Mam kasete video "Live In Japan", gdzie też można to zaobserwować (Double Trio) ;D

Offline Polset

  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 4487
  • Płeć: Mężczyzna
  • Michał Sz. (Polset)
    • 2864531
    • Zobacz profil
    • Polset on YouTube
Odp: Aktualnie oglądam sobie koncert...
« Odpowiedź #13 dnia: 29 Kwiecień 2008, 22:02:29 »
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Godbluff

  • Gość
Odp: Aktualnie oglądam sobie koncert...
« Odpowiedź #14 dnia: 29 Kwiecień 2008, 22:15:36 »
http://www.youtube.com/watch?v=j2-S91Sqwug

To jest dopiero historia. Adrian Belew gra na gitarze za pomocą... wiertarki :o
Kurcze teraz muszę zdobyć ten koncert w całości :) Double Trio wymiata :)

Efekt ten niejednokrotnie moża też usłyszęć na niejakiej THRaKaTTaK...

Staaaaaaaaaaaaaaare...
Mam kasete video "Live In Japan", gdzie też można to zaobserwować (Double Trio) ;D

Stare are jare:) Ja to pierwszy raz widzialem

No to Ap ropo Belew
http://pl.youtube.com/watch?v=0e7sVgSZWP0 ;)


Znajdź mi cos takiego ale w wykonaniu Frippa ;D
« Ostatnia zmiana: 30 Kwiecień 2008, 01:03:52 wysłana przez Hennos »