Ankieta

Którą z wersji tej pieśni uważasz za najlepszą?

Studyjna (Out of Water)
3 (27.3%)
Koncertowa - trio (Roomtemperaturelive)
1 (9.1%)
Koncertowa - solo (Typical)
6 (54.5%)
Koncertowa - duo (Veracious)
1 (9.1%)

Głosów w sumie: 10

Autor Wątek: A Way Out  (Przeczytany 636 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6782
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • 13326421
    • Zobacz profil
A Way Out
« dnia: 26 Styczeń 2010, 18:31:16 »
Ja głosuję na wersję solo z "Typical"  [ok]; uważam to wykonanie za najlepsze; z kolei wersję studyjną średnio lubię; a inne koncertowe wykonania (niesolowe) uważam za bluźnierstwo.  ;D
If I close my eyes I can pretend
the best is still before me, the worst is at an end

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 6325
  • Płeć: Mężczyzna
    • 15788940
    • Zobacz profil
Odp: A Way Out
« Odpowiedź #1 dnia: 26 Styczeń 2010, 20:11:06 »
ja glosuje na studyjna choć oczywiscie ta z Typical tez jest genialna- nigdy jednak nie zapomne 1-szego odsluchania tego arcydziela w lodzkim Empikuu - nogi sie podemna ugiely i byl to jeden z najwiekszych muzycznych szokow jakie przezylem- po wyjsciu ze sklepu bylem juz chyba innym czlowiekiem ;)
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline Desdemona

  • (Десдемона)
  • Central Scrutinizer
  • Ekspert-wyjadacz
  • *
  • Wiadomości: 1477
  • Płeć: Kobieta
  • I'm a dinosaur
    • 2512748
    • Zobacz profil
Odp: A Way Out
« Odpowiedź #2 dnia: 26 Styczeń 2010, 20:43:28 »
A ja po raz pierwszy usłyszałam "A Way Out" w wersji z "Typical" (ew. z jakiegoś boota, ale wykonanie bardzo podobne) i każda inna wersja wydaje mi się dziwna.
Głosuje więc na wersję z "Typical".
Bladyughfoulmoecklenburgwhurawhorascortastrumpapornanennycocksapastippatappatupperstrippuckputtanach

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6782
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • 13326421
    • Zobacz profil
Odp: A Way Out
« Odpowiedź #3 dnia: 26 Styczeń 2010, 20:55:54 »
Ja też pierwszy raz usłyszałem "A Way Out" z "Typical"; a potem jak poznałem wersję z "Out of water" byłem nią zawiedziony  - jakaś taka sztuczna i bez wyrazu.
If I close my eyes I can pretend
the best is still before me, the worst is at an end

Offline Polset

  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 4487
  • Płeć: Mężczyzna
  • Michał Sz. (Polset)
    • 2864531
    • Zobacz profil
    • Polset on YouTube
Odp: A Way Out
« Odpowiedź #4 dnia: 26 Styczeń 2010, 21:22:08 »
Studyjna (Out of Water) Bez zastanowienia :)  Do samego końca-mojego lub jej ;D 
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Offline Sebastian Winter

  • Wampir
  • Ekspert-wyjadacz
  • ***
  • Wiadomości: 6325
  • Płeć: Mężczyzna
    • 15788940
    • Zobacz profil
Odp: A Way Out
« Odpowiedź #5 dnia: 26 Styczeń 2010, 22:34:16 »
Ja też pierwszy raz usłyszałem "A Way Out" z "Typical"; a potem jak poznałem wersję z "Out of water" byłem nią zawiedziony  - jakaś taka sztuczna i bez wyrazu.



a ja ją uwielbiam- szczegolnie ten syntezatorowy rozmach wdrugiej czesci tej kompozycji---a wersje z Typical znam oczywiscie na pamiec lecz poznalem ją nieco pozniej więc stad ten sentyment do oryginalu
What can I say when, in some obscure way,
I am my own direction?

Offline Natalie

  • Натали
  • Moderatorka Globalna
  • Aktywny użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 247
  • Płeć: Kobieta
    • 10189637
    • Zobacz profil
Odp: A Way Out
« Odpowiedź #6 dnia: 26 Styczeń 2010, 23:41:23 »
Trudny to wybór (między wersją z "Typical" i oryginalną), ale jednak stawiam na oryginał.
Podoba mi się brzmienie, choć może nie jest zbytnio wyszukane, to jednak ma "coś" w sobie.
Some call me SATAN others have me GOD
some name me NEMO... I am unborn.

Wobbler

  • Gość
Odp: A Way Out
« Odpowiedź #7 dnia: 27 Styczeń 2010, 00:55:11 »
Chyba wersja z Veracious bo nie znam Typical...
Ale z tego co wiem to na Typical nie ma skrzypiec więc pewnie Veracious górą w mojej ocenie.
Za studyją wersją nie przepadam, jest zbyt oszlifowana.
« Ostatnia zmiana: 27 Styczeń 2010, 01:18:38 wysłana przez Wobbler »

Offline Polset

  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 4487
  • Płeć: Mężczyzna
  • Michał Sz. (Polset)
    • 2864531
    • Zobacz profil
    • Polset on YouTube
Odp: A Way Out
« Odpowiedź #8 dnia: 27 Styczeń 2010, 01:01:12 »
Chyba wersja z Veriacious bo nie znam Typical...
Ale z tego co wiem to na Typical nie ma skrzypiec więc pewnie Veriacoius górą w mojej ocenie.
Za studyją wersją nie przepadam, jest zbyt oszlifowana.

Czułem że tak zagłosujesz ;)
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"

Offline Tamara

  • (Тамара)
  • Central Scrutinizer
  • Ekspert-wyjadacz
  • *
  • Wiadomości: 920
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: A Way Out
« Odpowiedź #9 dnia: 27 Styczeń 2010, 05:12:24 »
A ja tych klawiszy na oryginalnej wersji nie lubie, skrzypce tez do tego utworu moim zdaniem nie pasuja, wiec glosuje na wersje z Typical.
You are gone
and I am with you:
this will never come again.

Offline ceizurac

  • (цеиэурац)
  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 6782
  • Płeć: Mężczyzna
  • booty
    • 13326421
    • Zobacz profil
Odp: A Way Out
« Odpowiedź #10 dnia: 27 Styczeń 2010, 08:19:07 »
Ja też pierwszy raz usłyszałem "A Way Out" z "Typical"; a potem jak poznałem wersję z "Out of water" byłem nią zawiedziony  - jakaś taka sztuczna i bez wyrazu.



a ja ją uwielbiam- szczegolnie ten syntezatorowy rozmach wdrugiej czesci tej kompozycji---a wersje z Typical znam oczywiscie na pamiec lecz poznalem ją nieco pozniej więc stad ten sentyment do oryginalu

Ja najpierw poznałem wersję z "Typical" i to ta jest dla mnie na zawsze wzorcowa  :); a poza tym wykonywanie tej pieśni - tak bardzo przecież intymnej - z kimkolwiek uważam za nietakt  [nie]. Only piano solo!  [ok]

Chyba wersja z Veracious bo nie znam Typical...
Za studyją wersją nie przepadam, jest zbyt oszlifowana.

Wstyd, że nie znasz "Typical" Woblerze... oj wstyd...  :[
A studyjna wersja rzeczywiście jest taka poukładana - wręcz słodziutka. W ogóle całe "Out of Water" ma brzmienie trochę już trącące myszką, że tak powiem.  0=0
If I close my eyes I can pretend
the best is still before me, the worst is at an end

Wobbler

  • Gość
Odp: A Way Out
« Odpowiedź #11 dnia: 27 Styczeń 2010, 12:22:52 »

Wstyd, że nie znasz "Typical" Woblerze... oj wstyd...  :[
A studyjna wersja rzeczywiście jest taka poukładana - wręcz słodziutka. W ogóle całe "Out of Water" ma brzmienie trochę już trącące myszką, że tak powiem.  0=0

No niestety jeszcze nie posiadam tego albumu ale niedługo go sobie muszę zakupić (tylko nie wcześniej niż za miesiąc lub dwa bo teraz mam okres po koncertowy czyli Hammilla słucham tylko tego co mi został w głowie po koncercie;)

Offline Sylvie

  • Сильвия
  • Central Scrutinizer
  • Ekspert-wyjadacz
  • *
  • Wiadomości: 807
  • Płeć: Kobieta
    • 13027226
    • Zobacz profil
Odp: A Way Out
« Odpowiedź #12 dnia: 30 Styczeń 2010, 03:11:21 »
Stawiam na wersję z "Typical"; im mniej instrumentów w tym genialnym utworze tym lepiej.
 
Something makes me nervous,
something makes me twitch...

Offline Martha

  • Moderatorka Globalna
  • Aktywny użytkownik
  • *****
  • Wiadomości: 239
  • Płeć: Kobieta
    • Zobacz profil
Odp: A Way Out
« Odpowiedź #13 dnia: 01 Luty 2010, 18:48:44 »
Mnie także najbardziej odpowiada ten utwór w wersji z samym fortepianem, skrzypce generalnie bardzo lubię (i sama na nich trochę gram), ale jakoś do "A Way Out" nie pasują zbytnio.
Waiting for the doctor to come.

Offline Polset

  • NadKoneser
  • Ekspert-wyjadacz
  • ****
  • Wiadomości: 4487
  • Płeć: Mężczyzna
  • Michał Sz. (Polset)
    • 2864531
    • Zobacz profil
    • Polset on YouTube
Odp: A Way Out
« Odpowiedź #14 dnia: 05 Luty 2010, 19:59:26 »
Mnie także najbardziej odpowiada ten utwór w wersji z samym fortepianem, skrzypce generalnie bardzo lubię (i sama na nich trochę gram), ale jakoś do "A Way Out" nie pasują zbytnio.


Skrzypce do samego fortepianu Hammilla nie pasują. Zawsze uważałem że udział Gordona na koncertach Hammilla to wada! No chyba że to utwór "Like Veronica" Tam Gordon faktycznie sie przydaje 
I cieszę się że jestem sam. Samotnie łatwiej myśleć i łatwiej tańczyć kiedy już poumierają wszyscy"